KaraRockers

Chuck Berry powiedział kiedyś, że jeśli się nie spociłeś na scenie to koncertu nie możesz zaliczyć do udanych. Wychodząc na scenę zawsze powtarzamy sobie te słowa i traktujemy je jak motto!

KaraRockers to cover band, który z pasją i energią łączy muzykę rockową z elementami karaoke. Doświadczenie zdobyli podczas dużych, ogólnopolskich tras koncertowych m.in.z radiem RMF FM, występując w wielu klubach muzycznych, oraz bardzo często występując na imprezach firmowych. Zespół ma już ponad 1000 występów na koncie, wspólne koncerty z największymi gwiazdami polskiej sceny muzycznej oraz III miejsce na Karaoke World Championship 2003 - a to tylko niektóre z sukcesów zespołu! Ich występy zawierają to co najlepsze w muzyce na żywo oraz w popularnej na całym świecie zabawie karaoke.

O historii zespołu: Zespół KaraRockers założył Alek Styrna w lutym 2001-go roku w odpowiedzi na banalne hasło wypowiedziane podczas imprezy, brzmiące: “ale bym sobie pośpiewał!”. Dwa tygodnie później, kiedy mało kto w Polsce wiedział co oznacza słowo “karaoke” Alek zorganizował i przeprowadził pierwszą tego typu imprezę w swoim życiu. Ponieważ Alka często ponosi, to jak już się wkręcił, tak zostało mu do dnia dzisiejszego - sam mówi o tym znanym cytatem z filmu Forrest Gump: “od tej pory jak gdzieś szedłem, to biegłem”.

Bardzo wiele wniósł do zespołu Piotr Mędrzak - giarzysta, aranżer i producent muzyczny. To dzięki niemu w zespole panuje równowaga pomiędzy nowoczesnymi trendami i techniką, a kultem rock’n rolla płynącego prosto z serca. Gość, który gdziekolwiek byśmy nie pojechali twierdzi, że wie gdzie jest, “bo on już na pewno tu kiedyś grał.” Obcnie jest on także gitrzystą w zespole Urszuli oraz gra także z Beatą Bednarz. W przeszlości był członkiem zespołu Reni Jusis i Magdy Famme. Kolejnym “wariatem” w zespole jest Łukasz Dembiński, który dawno temu był stałym bywalcem i aktywnym uczestnikiem imprez organizowanych przez Alka w jednym z Bielskich klubów. Gdy tylko nadażyła się okazja sam zaproponował przyłączenie się i tak już zostało. Dziś jest przysłowiową “prawą ręką” całego zespołu i każdego z osobna. Last but not least - przyjaciel i niezawodna rezerwa zespołu. Zapewniający wspacie na gitarze - Marek Stefaniak. Jak kot, zawsze chodzi własnymi drogami i bez wątpienia ma bardzo wyrazistą osobowość. Obecnie jest także gitarzystą basowym w zespole Sumptuastic.

O technice i naszych rozwiązaniach: Są tacy, co uważają, że dobry muzyk to i na grzebieniu pięknie zagra, że nie szata zdobi człowieka, a złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek u spódnicy. Zapewne jest w tym trochę prawdy, jednak my pozostawiamy rozważania filozofom, sami zaś od lat inwestujemy możliwie duże środki finansowe w najlepsze instrumenty i technikę. Zawsze stawialiśmy na profesjonalizm. Uważamy za równie ważne, umiejętności, doświadczenie i pasję, nie zapominając ani na chwilę o “rzeczach”, które pozwalają nam na występy w możliwie najlepszych warunkach technicznych i dające publiczności możliwie najlepsze wrażenia.

Wyszukane i ukochane instrumenty oraz nagłośnienie Martin Audio - światowego lidera w technice nagłośnieniowej, zapewniają nam ten komfort. Bardzo często zdarza się, szczególnie podczas imprez firmowych, w hotelach bądź innych lokalach zamkniętych, że nie ma wystarczającej przestrzeni na tzw. pełny skład zespołu tj. z perkusją, basem, instr. klawiszowymi. Dlatego zdecydowaliśmy się na trzy osobowy skład zespołu (wokal i gitary). Zastanawiasz się pewnie co z pozostałymi instrumentami? Rozwiązaliśmy ten problem dzięki bliskiej współpracy ze studiem muzycznym Red House Studio, gdzie nagrywamy wszystkie nasze półplaybacki. Tak więc nieobecne podczas występu instrumenty są wcześniej nagrane studyjnie na ślady, a następnie synchronicznie odtwarzane w trakcie koncertów jako tzw. podkłady muzyczne. A skoro już padło słowo “synchronizacja”. Podczas koncertów, używamy także telebimów, na których wyświetlamy w rytm muzyki atrakcyjne wizualizacje wraz z tekstami wykonywanych piosenek. W ten sposób wzbogacamy występy o elementy karaoke, jednej z najbardziej popularnych rozrywek na świecie. Sukcesywnie, pracujemy nad modernizacją całości naszego sprzętu i utrzymaniem go w nienagannej kondycji. 

THE END OF STORY